UWAGA GIMNAZJALIŚCI!!!
ATUTAMI NASZEJ SZKOŁY SĄ: jesteśmy ośrodkiem Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Poznaniu organizującym egzaminy potwierdzające kwalifikacje zawodowe, uczestniczymy w realizacji programów edukacyjnych Unii Europejskiej, wymianach międzynarodowych młodzieży. |
| MISTRZOSTWA SZKOŁY W PIŁCE NOŻNEJ |
|
|
| środa, 16 czerwca 2010 09:09 |
|
Dzięki temu było wiele emocjonujących sytuacji. Powiem wam że bardzo miło patrzy się na takie zaangażowanie. Dlatego w tym miejscu ślę gorący apel do naszych nauczycieli: PROSIMY WIĘCEJ TAKICH IMPREZ (i może następnym razem nie ograniczajcie się do „męskiego” turnieju). Teraz może pokrótce przedstawię klasy które brały udział w rozgrywkach: I LOA, I LOD, I TM, I TI, II LOA, II LOD, II TM, II TI, II B ZSZ, II D ZSZ, III TI oraz III B ZSZ. Z wymienionych klas, po długiej i męczącej rywalizacji, miejsce I zajęła klasa III TI, która dysponowała niewiarygodnie poświęconym swojej roli bramkarzem, II miejsce wywalczyła klasa II B ZSZ, szczerze mówiąc moi faworyci, natomiast III miejsce klasa II LO D. Na miano Króla Strzelców zasłużył, zdobywając 7 bramek – Kamil Dydyna, najlepszym bramkarzem został Michał Wróblewski, a najlepszym zawodnikiem, Maciej Grudziński. Z całą pewnością, takie spędzenie dnia w szkole, było jednym z ciekawszych dni naszej edukacji. Gratuluję wszystkim zawodnikom i życzę nieprzemijających sukcesów dalszego zapału do gry. Jagoda Szmidt |
Szkoła
Licznik odwiedzin
Wczoraj212
Wizyt w tygodniu275
Wizyt w miesiącu784
Łącznie wizyt784
Powered by Kubik-Rubik.de



W dniu 01.06.2010 r. odbył się MIĘDZYKLASOWY TURNIEJ PIŁKI NOŻNEJ. Całą imprezę zorganizowali i przeprowadzili nauczyciele wychowania fizycznego. Każdy mecz odbywał się pod ich sokolim sędziowskim okiem. Rywalizacja była zacięta, ale nie doszło do żadnych zamieszek kibiców czy też zawodników. Kilkakrotnie uczestnicy nie zgadzali się z werdyktem sędziego, co okazywali różnymi okrzykami, jednakże sędziowie nie dali się zastraszyć. Jeśli ktoś oglądał cały turniej może poświadczyć, że naprawdę było na co popatrzeć. Chłopcy walczyli do ostatniej sekundy każdego meczu, wyciskając z siebie ostatnie krople potu.